Strony

sobota, 27 lutego 2016

JAK SZYBKO POZBYĆ SIĘ NIESPODZIANEK NA TWARZY. BINGOSPA.

Dzisiaj coś w innej tematyce, a dokładnie o kosmetykach. Chyba jak każda kobieta lubię o siebie dbać. Interesuję się kosmetykami i lubię testować różne nowości. Chciałam pokazać wam cudowny peeling i maseczkę firmy BingoSpa. Od zawsze miałam cerę problematyczną, w młodszym wieku miałam z tym duży problem. Teraz na szczęście już nie mam aż takiego problemu ale jednak od czasu do czasu pojawiają się niespodzianki. Testowałam różne maseczki ale żadna zbytnio nie działała na moją cerę. Aż odkryłam ten duet który na mnie działa idealnie.

niedziela, 21 lutego 2016

OMLET Z JABŁKAMI W CYNAMONIE

Staram się realizować w moim postanowieniu. Pomimo tego że z każdej strony milion pokus ale jestem twarda. Jak dla osoby która jest uzależniona od czekolady do nie lada wyczyn :D Ale wakacje coraz bliżej, motywacja jest i damy radę! 
Dzisiaj przedstawię wam jedno z moich ulubionych propozycji na śniadanie.

środa, 17 lutego 2016

BUDYŃ BANANOWY Z ORZECHAMI Z KASZY JAGLANEJ

Dzisiaj przychodzę do was z czymś co bardzo zadziwiło moje podniebienie, oczywiście pozytywnie. Naszła mnie ochota na budyń, ale wiadomo ten z torebki nie jest zbyt dobrym rozwiązaniem. Przypomniałam sobie że kiedyś gdzieś natknęłam się na budyń z kaszy jaglanej. Szczerze to nie sądziłam że to może być dobre, nie wiem dlaczego ale kojarzyło mi się to z owsianką. A za owsianką nie przepadam, nie wygląda zbyt apetycznie i niestety ale według mnie jest nie jadalna. Próbowałam już ja przyrządzić na różne sposoby i żaden mi nie przypadł. Jak się okazało, budyń był przepyszny i banalny do przyrządzenia. Już nie wspomnę o dobroczynnych właściwościach kaszy jaglanej. ;)

sobota, 13 lutego 2016

DIETETYCZNE CHIPSY

Podczas trzymania diety, przychodzi taki dzień gdzie mamy ochotę na jakaś niezdrową przekąskę np.chipsy. Wieczorami kiedy oglądamy film lub ulubiony serial zawsze lubimy mieć coś pod ręką do chrupania. Jak wiadomo chipsy nie są zbyt dobrym rozwiązaniem. Tym bardziej jeżeli pracujemy nad lepszą sylwetką. Więc dziś przychodzę do was z idealnym zamiennikiem chipsów. Pokażę wam coś co mi bardzo przypadło do gustu. 


poniedziałek, 8 lutego 2016

WOJNA Z KILOGRAMAMI.

Nawiązując do poprzedniego wpisu o motywacji. Od wielu lat borykam się z nadmiernymi kilogramami. Zawsze kiedy zabierałam się za “odchudzanie” kończyło się to klapą. A mianowicie kiedy chciałam się zabrać za dietę, ćwiczenia to zawsze była jakaś wymówka, a to że zacznę od poniedziałku, w poniedziałek mówiłam że od jutra i tak zataczałam błędne koło. A jeżeli już udało mi się zacząć, super zmotywowana do działania powtarzałam sobie  “o fajnie tym razem się uda”... ale nic z tego. Słomiany zapał trwał zazwyczaj 2 tygodnie, gdzie jeszcze nie jadłam za dużo bo “chce szybko schudnąć”. A później co?

niedziela, 7 lutego 2016

MOTYWACJA... a raczej jej brak.

 Dziś coś o motywacji. Bo w końcu jest to jeden z głównych powodów dla których się tu znalazłam. Z natury jestem osobą niestety dosyć leniwą.. albo ujmijmy to inaczej, bardzo ciężko jest mi zmotywować się do działania. Żeby zrobić coś raz a porządnie i do końca. A jeżeli już udało mi się złapać odrobinę chęci do zrobienia czegoś, to nie trwało to za długo. Po pewnym czasie chęci odchodziły w dal i dopadało mnie to co najgorsze czyli LENISTWO. Weźmy pod  uwagę chociażby porządki w szafie, na początku zmotywowana do posprzątania a po kilku godzinach użerania się ze stertą ubrań miałam dość i kończyło się na tym że w szafie sprzątałam cały tydzień i to z wielkim oporem. Nie mówiąc już o poważniejszych sprawach jak np. egzamin w szkole, bo przecież po co będę się uczyć jak i tak pewnie nie zdam. Doszłam do wniosków że dużo winy jest w moim toku myślenia bo skoro od początku zakładam sobie że czegoś mi się nie uda zrobić albo że mi się nie chce to jakim cudem mam to osiągnąć?